Czego mam tak mało numerów Kaczora Donalda?
Dziś wam powiem dlaczego mam tak mało numerów Kaczora Donalda. Są kilka powodów które wszystkie omówimy a było takie pytanie Q&A [tutaj dam linkhttps://1353tt51tt4.blogspot.com/2025/09/q-okazji-514-wyswietlen-na-blogu.html] Czy czytasz magazyn ,,Kaczor Donald"? Odpowiedziałem tak choć bardzo rzadko czytam i mało numerów kupiłem i przeczytałem.
1. Słaba dostępność. Gdy w dniu premiery najnowszego KD szukałem żeby kupić kupiłem dopiero trzecim kiosku. A też po tygodniu premiery drugiego tegorocznego Kd chciałem kupić lecz niestety się nie udało.
2.Wysoka cena. 20 zł za taki cienki magazyn mało stron komiksów to nie interes życia. Już wolę dołożyć 5 zł mieć Giganta Poleca i mieć 250 stron komiksów.
3. Słaby wybór komiksów. Wiele tegorocznych numerów miało komiksów od mało znanych twórców i często są to tylko przeciętny scenariusz a także rysunki. Choć nie wszystkie.
4. Ostatni powód to plastikowy śmierć który nie tylko mnie zniechęca do kupowania Kd. Gdyby dali figurkę kaczych i mysich postaci wiem że kosztowne ale sprzedaż murowana. Albo gdyby tylko zrezygnowaliby plastikowych śmierci to też by poprawiło sprzedaż.
A wy co sądzicie o Kaczorze Donaldzie? Czy często kupujecie go albo tak jak ja bardzo rzadko?

Ja kupuję każdy numer. Polecam prenumeratę lub kupować przez internet np. na empik.com lub egmont.pl
OdpowiedzUsuńPlastikowe dodatki rzeczywiście najczęściej są bardzo słabe (a przynajmniej dla mnie) i często zasłaniają prawie całą okładkę ale mnie one nie zniechęcają do kupna i zazwyczaj wyrzucam je do kosza od razu po kupnie numeru.
Kaczora Donalda tez w sumie kupuję z powodów sentymentalnych bo było to pierwsze pismo z komiksami disnejowskimi jaki czytałem.
Pierwszy numer jaki czytałem i kupiłem to numer 2005-52-53
Moim zdaniem Kaczor Donald to dobre pismo ale strasznie odniechęca ten plastikowy dodatek .
OdpowiedzUsuń