Gigant Poleca 264 Powrót do mikroświata recenzja.
Wszystko wskazywało na to że październikowy Gigant, czyli Powrót do mikroświata będzie słabszy od wrześniowego Giganta [recenzja]. Czy tak się stało? Dowiedzcie się o tym w recenzji poniżej.
Powrót to mikroświata to 264 tom Giganta Poleca. Tom pod względem jakości wydania w niczym się nie różni od poprzednich tomów. Okładka tego tomu jest zrobiona bardzo dobrze, ponieważ jest naprawdę interesująca i po jej obejrzeniu czytelnik wie że to kontynuacja pewnego komiksu. Ładnie też została pokolorowana. Zwiastuję ona epicka bitwę. Ale czy znajdziemy w tomie epicką bitwę, niekoniecznie.
Tom rozpoczyna Powrót do mikroświata - Cabeli i Soldatiego. Jest to kontynuacja u W mikroświecie, z Giganta Poleca 241. Jednak ta historia jest 3 razy krótsza. Pamiętam oryginalny komiks niezbyt mi się spodobał mimo że był długi. A kontynuacja wcale dobra też nie była. Nie twierdzę że to zły i bardzo nudny komiks ale jest niedosyt po przeczytaniu i zawsze mogło lepiej zrobić. Dobre rysunki 5,5/10.
Akcja windykacja, Enny i Perissinotto . Komiks zbierał dobre opinie a czy tak jest naprawdę? Donald zostaje nim windykatorem. Komiks jest bardzo dobry a najbardziej zapamiętałem scenę kiedy Donald jako windykatorem przyszedł do sknerusa. A reszta komiksu też była udana. Jedynie jest trochę słabsze ale nadal dobre. Rysunkowo jest tu znakomicie, postacie doskonale tu wyglądają a także tła są dobre. Nie jest być może wybitny komiks ale znajduje się czołówce wydanych komiksów w gigantach w tym roku 9/10
Porwanie w rytm muzyki Fontany i Baccinelli . Kolejna potyczka pomiędzy superkwękiem z braćmi be. Nie był zły komiks ale czegoś nim zabrakło, oprócz dobrych rysunków mogę powiedzieć koncepcja porwania dziobasa jest interesująca. Na minus mogę wymienić walkę która dla mnie trochę słaba i szybka. Niezbyt słaby komiks Superkękim ale mógł być jeszcze lepszy 6/10.
Naszyjnik Nefertiti Testi i Mazzarello. Jest to komiks z Mikim w roli głównej a zarazem najdłuższym komiksem tomu. Jak dla mnie najbardziej pamiętam występ inpektora malamuta ale reszta też dobra. Może czytałem lepsze komiksy z mikim od tego ale ten jeden z lepszych komiksu tym tomie. Rysunki dobre 7,5/10.
Precjoza Precyzów Venerusa i Palazzi. Komiks praktycznie nie ma fabuły a jeśli jakaś jest to tylko słaba typu "Sknerus chce kolejny skarb zdobyć z mapy której tam słowa po naszemu mają dwa przeciwne znaczenia jak znaczy "wart grube miliony" może też znaczyć śmieszne pieniądze." Też mnie irytowało jak za każdym razem jak sknerus płacił to mówił "Odkuję na skarbie". Dobre rysunku ale bezsensownego scenariusza już takie dobre to nie są 4/10.
Komentarze
Prześlij komentarz