Archiwalna Recenzja #1- Gigant Poleca 261 "Kaczor Donald

    Dziś startujemy z nową serią zaplanowana na ten  miesiąc.  Czerwcowy Gigant  miał być    tomem przełomowym, pierwszy komiks o What If? Czyli crosover Disneya i Marvela i reszta tylko same włoskie komiksy. Zmiany zmianami ,ale czy spowodowało  poprawę  jakości?  


Okładka jest bardzo słaba, chyba najsłabsza w historii Gigantów. Danie polskiego i angielskiego  tytułu nie najlepiej   wygląda. Także czarne tło jest zbędne. 

Tom rozpoczyna  Wolverine Barberiego i  Perissinotto. Sam koncept takiego projektu jest niezły  mimo że  nie jestem fanem Marvela. Niestety wykonanie jest o wiele gorsze. Te komiksy liczą tylko 25 stron, czyli ile co standardowy  włoski komiks. Komiks tak praktycznie zalet nie ma oprócz rysunków. Większość komiksu to był plan  pokonania Czerwonego Piotruśia.  A walka zaledwie liczy 3 albo 4  stron. Walka jest  bardzo sztampowa. Wyszedłem zawiedzony po lekturze.  Jedynie mogę dać  4,5/10 za rysunki a gdyby  były bardziej standardowe to bym dałbym tylko 3/10.  Kocie wakacje -Agrati i Migheli. Historia jest słaba ,nawet mógłbym powiedzieć  że bardzo przeciętna. Jedynie co wyszło w niej dobrze to tylko przyjemnie wyglądają ce rysunki. 3,5/10. Wspólne zainteresowania - Cirillo i Gatto  kolejny komiks o banalnym koncepcie. Komiks jest nudny i nieciekawy. Rysunki  Gatto dobre ale nie tak jak jego  z klasycznych starszych komiksów. Moge tylko dać 4/10. Więcej o tych komiksach tutaj pisałem

Cóż to za hamak - Stabile, i Guerriniego. Zabawna historia , jedna z lepszych tego tomu .Komiks się opiera na gagach opiera sie na gagach. Nic nadzwyczajnego,ale dzięki z ładnych ale statycznych rysunków. Daje 8/10.

Agenci i złodzieje-Mazzoleniego i  Zanchi . Kolejny przewidywalny komiks o  Czarnym Piotrusiu i   Alozyjm Łomie. Może komiks nie był najgorszy i  najnudniejszy ale  też był przewidywalny. Mi też się nie podobało zakończenie które było zbyt szybkie. Jedyną zaletą tego komiksu są dobre rysunki .Dlatego daje 5/10.

Przygoda w archiwum - Bosco i Pisapi. Ciekawostka. "Przygoda w archiwum" to pierwsza część cyklu powstałego we współpracy z Archiwum Państwowym w Neapolu. Sam komiks był ciekawy i być może nawiązujący  do histori sztuki  neapolńskiej . Mi się też podobało  jak lokalni młodzi skuci dostali na stale  siedzibę.  Może nie jest najlepszy ale był całkiem  przyjemny i  rysunki też dobre. Daje 7,5/10 czegoś zabrakło żeby mógł dać 8/10 ale i tak to jest dobry komiks. 

Wyma rzona praca -  Komiks opowiada o przeszłości panny Matyldy Stempel przed pracą u Sknerusa Mckwacza. Podobnie jak tamten komiks przyjemnie się czytało. Tez komiks się udał i  mogę dać 7/10. 

Pomocnik trzyma skrzynkę - Meloniego i Cabeli.  Komiks jest nudny, niezbyt ciekawy a fabuła banalna  i słaba i strasznie przewidywalny. Rysunki w normie 4/10.

Poza utartym szlakiem Giunta i Helda. Krótki i nieciekawy zapyhacz. Nudziłem sie kiedy czytałem ten komiks. Rysunki na dobrym poziomie tylko szkoda do słabego scenariusza i jedynie mogę dać 3/10.

Twardy pieniądz Valentiniego i Barozziego.Komiks oparty na banalnym  koncepcie co oznacza ze najlepszy to on nie był.  Choć się pośmiałem dwa razy kiedy Sknerus "zaciął" się. Reszta komiksu nie zachwyca i tyle co mogę powiedzieć o tym komiksie. Nie jest zabawny całkowicie, jest nudny. Rysunki w normie 4/10. 

Ostatni komiks w tomie  Na morzu i w kosmosie Panaro  i Gatto. Komiks jest nawet oparty na ciekawym pomyśle. [Wujek Sknerus znika nagle]. Niestety wykonani jest słabe i się nie zachwyciłem komiksem. Także wątek Braci Be mi się wydaję że nie został do końca wykorzystany.  Rysunki w normie. 5/10. 

 Łączna ocena w tomu  5/10.

 Wniosek jest prosty: tom nie jest zły ponieważ są 2-3 bardzo słabe komiksy (co się zdarzało jeszcze kilkanaście lat temu), tom jest zły, ponieważ cały tom jest nijaki, nudny, mało śmieszny. Są zaledwie trzy komiksy o których mogę powiedzieć, że są dobre Cóż to za hamak, Przygoda w Archiwum i Wymarzona Praca. W kilku  innych komiksach można jeszcze znaleźć jakieś dobre elementy, niestety reszta tomu jest po prostu słaba. Był to pierwszy w historii tom z którego przeczytaniem się męczyłem. Według mnie redakcja postawiła na zbyt wiele słabych, krótkich komiksów, a wybrany przez nich  komiks o Donaldzie Wolverine Okazał się  niewypałem.   Dużo lepiej kupić najnowszego Giganta z długim komiksem o Kwantomasie  czy listopadowe Giganty [z wyjątkiem Megagiga] albo październikowe wydania. Zdecydowanie nie polecam kupować tego tomu z masą słabych komiksów.


Komentarze

  1. Zgadza się. Najsłabszy w tym roku Gigant.

    OdpowiedzUsuń
  2. Faktycznie słaby tom.
    Czekam na twoją recenzje listopadowego Megagiga. Mi się bardzo podobał. Historie w których występował Dziobas,albo Bracia Be naprawdę mnie rozbawiły. Opowieść o robopsach jest pouczająca. Ostatni komiks jest dziwny. Tom oceniam pozytywnie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może będzie jeszcze recenzja najnowszego Megagiga. Nie kupiłem bo nie planowałem kupować ale jeśli chcesz to mogę kupić i przeczytać i zrobić recenzję. Ale nie licz że pojawi się tym tygodniu ta recenzja. Może recenzja pojawi się po świętach.

      Usuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

Jaki jest was ulubiony okres Giganta poleca?

Gigant poleca 262 "Uwaga , kaczka!"-Recenzja

Giganty które warto przeczytać.