Archiwalna Recenzja #2. Gigant Poleca 169 Zaklęty w czasie
Wczoraj planowałem napisać tą recenzję, ale... zabrakło mi chęci. Tym razem w Archiwalnej Recenzji , zrecenzuję wam Giganta Poleca 169 pt. Zaklęty w czasie.
169 tom Giganta Poleca wygląda naprawdę dobrze. Casty, Dobleduck, Kwantomas i Cavazzano. To gwarancja dobrej jakości komiksów. Ale czy ten tom był dobry? Zanim zacznę recenzować to wspomnę o okładce. Jest naprawdę, ładna i nawiązuje do ostatniego komiksu tego tomu.
Tom otwiera Czarodziej krążka Był dziwnym i niezbyt dobrym komiksem. Głównie zastrzeżenia mam do rysunków, które są dziwne ale nie bardzo słabe. Także fabuła była chaotyczna i dziwna. Owszem nie był ten komiks zły, ale nie wpadający do pamięci i kilka dni po przeczytaniu można zapomnieć. 5,5/10
Drugi komiks jest jeszcze ciekawszy a mianowicie chodzi o Co kryją głębiny Castiego. Ogólnie miałem wysokie wymagania co do tego komiksów z różnych ocen innych czytelników. Jak oceniam?
Nie wyszedłem zawiedzony po lekturze, wręcz przeciwnie. Był to jeden z lepszych komiksów tego tomu a jeżeli nie najlepszy. Ciekawa fabuła, wszystkie albo prawie wszystkie wątki zostały dobrze rozwiązane. Kolejną zaletą tej historyjki to genialne rysunki Castiego. A to sprawiło że bardzo mi się spodobał ten komiks i mogę mu dać 9/10.
W tomie są dwie jednostronicówki, Cztery samochody w jednym i Zmiana scenariusza. Ogólnie pierwszy gag był trochę lepszy i zabawniejsze i mogę dać 7/10 , a drugi ciut gorszy 6/10.
Złapali go i uciekł. To kolejny komiks z serii Kwantomas. Tak jak inne komiksy z tej serii był dobry, ciekawy i śmieszny.... krótki. Rysunki dobre. Ciut gorszy od poprzedniego komiksu [nie licząc gagu] oceniam na 8/10.
Na wyścigi. Jak zobaczyłem pierwszy raz ten komiks, to pomyślałem że jest słaby i przewidywalny. Myliłem się. Był śmieszny i też mi się spodobało zakończenie , kiedy Braciom Be w końcu coś wyszło.
Rysunki może nie zwalają z nóg, ale są i tak dobre. 7/10
Gwiezdna kuchnia. Choć mogło niektórym się spodobać to dla mnie nie był najlepszy. Oczywiście, mógł być gorszy, ale też szałów z nim nie było. Dobre rysunki 6/10.
Gdy zabrakło muzyki Ogólnie był najsłabszym komiksem w tym wydaniu. Był oparty na idiotycznym pomyśle i też był przewidywalny. Najgorszą sceną była z udziałem kaczogrodzkimi bohaterami, równie dobrze mogło jej nie być a nic to by nie zmieniło. Jedyne zalety tego komiksu są że jest krótki i ma fajne rysunki 5/10.
Porwany na starość Był dobrym komiksem detektywistyczny [Powstała kontynuacja, ale była już ciut gorsza] Zaletą tego komiksu jest w dużej części występują Bracia Be a ja lubię takie komiksy. Niby krótki a fajny był. Jeszcze mogę wyróżnić, dobre rysunki przypominające twórczość Cavazzano. 8/10
Kosmiczny smak. Słaby komiks o Gęgulu który spotyka kosmitów. Jest nieśmieszny a jest mi trudno jakieś zalety tego komiksu wymienić. Nudziłem się czytając a ledwo doczytałem do końca.Rysunki w normie. 4/10.
Tom zamyka kolejny komiks z Dobleduckiem Mnemon, podobnie jak inne komiksy z tego cyklu, ma dobrą fabułe i genialną kreskę. Choć w niektórych momentach, wydawało mi się że akcja zbyt szybko leciała. 8/10.
Łączna ocena tomu: 8/10
Jak dla mnie bardzo dobry tom z wieloma dobrymi komiksami i jednym doskonałym, a mało jest przeciętnych tomów. Jeśli gdzieś np. Na allegro zobaczycie ten tom, polecam zakupić.
Komentarze
Prześlij komentarz