Archiwalna Recenzja #3. Megagiga 66 Przypadek ojcem wynalazku.

Od kilku dni na Kaczym Blogu  była cicha przerwa. Natomiast dziś zapraszam do przeczytania recenzji 66 tomu Megagiga. Czy warto kupić i przeczytać tom? 

Tom zawiera aż 21 historyjek , dość sporo, ale to powoduje że większość tomu to  głównie krótkie komiksy. Jak można domyślić,  dużo komiksów jest dosyć młode, powstały w ciągu ostatnich lat. I z tego powodu, aż 7 komiksów wcześniej ukazało się w Polsce. Ale jeśli są to dobre komiksy, nie szkodzi że zostały znowu wydane. Tom rozpoczyna    Woda nie z tej ziemi  To kolejny komiks z cyklu "Sknerus znowu leci w kosmo, bo chce znowu zarobić". Jak widzicie, komiks, w  żadnym stopniu pozytywnie mnie nie zaskoczył. Był standardowy, nie najgorszy ale też nie nadzwyczajny. Jeszcze komiks jest nielogiczny. Od kiedy breja wyglądająca jak błoto, doskonale smakuje? 5/10
W poszukiwaniu bozonu X Sknerus znowu inwestuję, w tym razem na poszukiwania nowej substancji które będzie się nazywać Bozon X. Komiks jest na podobnym poziomie co tamte, też mnie nie zaskoczył. Klika lepszych momentów czy rysunki , które mi nie do końca się spodobały, żeby komiks był dobry. 4,5/10.
W tomie są  3 jednostronicówki Z technologią za pan brat , Ciężar dowodu ,Póki ciepłe Niestety były one słabe. A ostatnia jednostronicówka jeszcze gorsza. Dwa gagi oceniam na  4/10 a ostatni na 2,5/10.  
Wyrolkowani   Wreszcie bo średnim początku zaczęły się dobre komiksy. Ten komiks , jest pierwszych z dwóch komiksów umieszczonym tym tomie nawiązujący do życia słynnego astronoma. Komiks miał swoje zloty i upadki, jeśli mogę tak powiedzieć. Ale i tak nie zawiodłem się tym komiksem. Rysunki ładne, ale specyficzne. Ten komiks zasługuję na 7/10. Analogowy rycerz  Dobry komiks z superkwękiem, w niektórych momentach zabawny. W żadnym momencie nie nudzi, a potyczką z Analogowym Rycerzem została dobrze wymyślona. Pojawiają się też kilka ciekawych zwrotów akcji. A do tego dochodzą przyjemne rysunki.  Nic nadzwyczajnego, ale był dobry i zasługuję na 7,5/10. Księżyc w pigułce mimo liczy zaledwie 6 stron i zwykłe takie komiksy są traktowane jak zapyhacze. To ten komiks do ich nie należy. Przyjemnością czytałem ten komiks. Opowiada jaki realny wpływ na nas ma księżyc i to dobrze wyszło. 7/10.
Kaczor, klejnoty i gniew . Jeśli tamten komiks był przyjemny, to ten jest przeciwieństwem tamtego Niestety był przewidywalny i mnie irytował niż  śmiał. I co z tego że ładne  rysunki, skoro scenariusz to dno? Tylko 4/10.
Pechowe cząsteczki  Komiks Castiego gwarantuję , sporą dawkę śmiechu i rozgrywki. Nie inaczej było w przypadku tego komiksu, choć daleko mu takich perełek jak Klątwa wyspy kolorowej, to był doskonałym komiksem jeden z lepszych z tego tomu, zdecydowanie warty przedrukowania po długim czasie dla młodych czytelników.  Rysunki bardzo fajne i daje temu komiksowi 8/10.
Jak  przedni komiks był jeden najlepszych komiksów tego tomu to czas, najprawdopodobniej najsłabszego komiksu całym tym wydaniu. 
Pracownia Wynalazków Niemożliwych Był przewidywalny i miał bardzo słaba fabułę i nie chce dużo pisać na niego temat, po prostu był bardzo przewidywalny i z trudnością doczytałem do końca. Rysunki w porządku 2,5/10
Nagrania z dawnych lat - Był przyjemny , napięcie też było dobrze budowane . Sympatyczne rysunki 6/10.
Teraz czas na, klasyczny komiks Cavazzano  Wycieczki skomputeryzowane - Dobra lektura była, ale nie wybitna i jeszcze niektóre momenty mi się nie spodobały. Ale gdy je pomija, mogę na spokojnie ocenić na 6/10 razem z bardzo dobrymi rysunkami.
Teraz najlepszy komiks tego tomu, i dla niego kupiłem to wydanie. Galileusz i Drzewo nauki  to drugi i zarazem ostatni komiks z tego tomu , nawiązujący do życia Galileusza. Rysunki to mistrzostwo mistrzostwa,  fabuła też była dobra. I co jeszcze mogę powiedzieć? Gorąco polecam przeczytać ten komiks. 9/10.
Poprzedni pomijam, do tej samej serii co tamte 6 stronicowy. Mam taką samą opinie.. I nie dziwcie teraz że Poszukiwania na małą skalę  Niestety to niezbyt wpadający do głowy komiks, mimo że jest długi. Mimo tego , nie był taki słaby , był tylko dobry.  Ładne rysunki 6/10.
Polowanie na miony Niezbyt dobry komiks, ale też nie był wyjątkowo słaby 5/10
Motory postępu  Fajny komiks i niektórych momentach śmieszny. A zakończenie mi się spodobało, widząc jak Sknerus  pracuje. Do tego dochodzą  przyjemne rysunki Cavazzano. Nic wybitnego, ale był przyjemną lekturą 6,5/10.
Rylcem i drukiem -  Dość  słaby komiks. Rysunki też nie powalają z nóg.
Więźniowie technologii -  Minimalnie lepszy od poprzedniego ale to też nie był najlepszy.  Przyjemnie mi się czytało, może dlatego że lubię Braci Be, a Sknerus pojawił się w miłej małej roli. 5/10
Władca ciemności  Trochę się nudziłem tym komiksem, ale generalnie było sporo akcji i dobrze mi się czytało z tego powodu. Dobre rysunki 6,5/10.

łączna ocena tomu 7/10

Podsumowanie.
Mimo repintów, polecam wam zakupić ten tom, ponieważ zawiera dwie dobre historię nawiązujące do życia Galieusza , a reszta też nie była zła. Są reprinty, ale zazwyczaj są to dobre historię. Bardziej bym polecił wam ten tom ,niż Giganta mamuta 45 [recenzja] czy Giganta Poleca 261 [Recenzja].  Chętnie poznam wasze opinie ,odnośnie tego Megagiga

Komentarze

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

Jaki jest was ulubiony okres Giganta poleca?

Gigant poleca 262 "Uwaga , kaczka!"-Recenzja

Giganty które warto przeczytać.